Dnia 6 marca 2009 roku w Miejskim Domu Kultury Szopienice – Giszowiec już po raz siódmy odbył się coroczny Koncert Charytatywny organizowany przez I LO im. Mikołaja Kopernika w Katowicach. W tym roku ruszyliśmy pod hasłem „Miłość to dar”, a zebrane pieniądze trafiły do Radka Księżyka, 11-letniego chłopca z wrodzoną wadą serca. Przygotowania do imprezy uczniowie zaczęli już we wrześniu i dzięki pomocy profesor Iwony Wachstiel oraz profesor Agnieszki Paluch udało się to przedsięwzięcie zrealizować.
Zaproszeni goście zaczęli pojawiać się na sali już od godziny 16.30. Podczas oczekiwania na program artystyczny chętni mogli zakupić ciasta pieczone przez uczniów Kopernika. Impreza rozpoczęła się o 17.15, kiedy na scenie zabrzmiały dźwięki piosenki zespołu Bajm „ Miłość to taki dar” promującej hasło koncertu. Solistka Paulina Kasza zachwyciła wszystkich swoim głosem. Następnie przyszedł czas na powitanie: nasze konferansjerki – Dominika Smuda i Hanna Janocha zaprosiły na scenę pana Mirosława Księżyka, tatę Radka, który przybliżył nam sytuację chłopca.
Po części oficjalnej przyszedł czas na prawdziwy show w wykonaniu zespołu Pierwszy Wariant, w którego skład wchodzi uczennica klasy Id – Daria Kołodziejczyk. Dalej przenieśliśmy się w świat magii, do którego zaprowadził nas Kacper Wieteska, szkolny magik. Podczas koncertu nie zabrakło również chwili zapomnienia, gdy na scenie pojawiła się Ewa Barylińska (gimnazjalistka z przepięknym głosem) , która wraz z tancerzami – Agnieszką Grzybowską i Danielem Więckiem w rytmie rumby wykonała piosenkę Duffy „Warwick Avenue”. Chcąc pokazać różnorodność zainteresowań naszych uczniów zaprosiliśmy zespół Prodiż, w którym niezwykłą uwagę przykuwa saksofonistka Konstancja Szymczyńska, tegoroczna maturzystka. Grupa wykonała jazzowe jam session. Czas by chwilę odetchnąć, w trakcie przerwy można było zarówno zakupić smakołyki jak i prace fotograficzne uczniów Kopernika oraz płyty DVD z przedstawieniem „Jaś i Małgosia” w wykonaniu nauczycieli naszej szkoły.
W drugiej części koncertu usłyszeliśmy dwie piosenki z musicalu Chicago wzbogacone o układy taneczne, których nie powstydziłaby się zatańczyć sama Cathrine Zeta–Jones. Ale to nie koniec tanecznych możliwości naszych uczniów, pełen profesjonalizm w tańcu hip-hop pokazał zespół Slam. Dziewczyny połączyły swój ulubiony styl z indyjskim klimatem rodem z Bollywood. Na zakończenie programu wystąpił zespół rockowy Deadend, który jak zwykle sprawił, że młodzież wstała ze swoich miejsc i bawiła się pod sceną. Trzeba wspomnieć, że podczas całego koncertu, w przerwach pomiędzy występami odbywała się aukcja zgromadzonych przedmiotów, w tym m.in. gitary Marka Kopeckiego, piłki z podpisami piłkarzy Legii Wisła, zdjęć dobrze rokującego młodego fotografa Marcina Morawca (ucznia klasy IIId) i płyty Myslovitz.
Niestety wszystko, co miłe, szybko dobiega końca. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku znów uda się zorganizować taki koncert i wspomóc kogoś potrzebującego. W tym roku udało się nam zebrać 3722 zł! Jesteśmy dumni z tej kwoty i dziękujemy wszystkim , którzy wrzucili choć parę groszy do puszki. Oczywiście największe podziękowania należą się organizatorom, bez których koncert nie mógłby się odbyć.
Agnieszka Węgrzyn